Witryna Zwi±zku Polaków na Bia³orusi / G³os znad Niemna / WIADOMO¦CI
Sytuacja ludno¶ci polskiej na Wschodzie
Konferencja na powy¿szy temat odby³a siê w dniach 18-19 maja br. na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu £ódzkiego. Jej organizatorami byli: Katedra Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu £ódzkiego oraz £ódzki Oddzia³ Stowarzyszenia "Wspólnota Polska". Patronat nad przedsiêwziêciem obj±³ Marsza³ek Senatu RP Bogdan Borusewicz.
S³uchaczami konferencji byli m.in. rektor Uniwersytetu £ódzkiego prof. dr hab. W³odzimierz Nykel, dziekan Wydzia³u Prawa i Administracji U£ prof. dr hab. Ma³gorzata Pyziak-Szafnicka, szef Kancelarii Senatu RP minister Ewa Polkowska, przewodnicz±cy Senackiej Komisji £±czno¶ci z Polakami za Granic± Andrzej Person, minister infrastruktury RP Cezary Grabarczyk, wiceprezydent £odzi Halina Rosiak, radca ministra w MSZ Stanis³aw Cygnarowski, prezes £ódzkiego Oddzia³u Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" Maria Piotrowicz, prezes Towarzystwa Mi³o¶ników Wilna i Ziemi Wileñskiej w £odzi dr W³adys³aw Korowajczyk, przewodnicz±cy Rady Naczelnej Zwi±zku Polaków na Bia³orusi Andrzej Poczobut, prezes Kongresu Zwi±zku Polaków w Rosji Halina Subotowicz-Romanow oraz jej zastêpca Sergiusz Leoñczyk, prezes Zwi±zku Polaków na £otwie Ryszard Stankiewicz, prezes Polskiej Macierzy Szkolnej na Litwie Józef Kwiatkowski i przedstawiciele ze Zwi±zku Polaków na Litwie oraz studenci i dziennikarze.
Otwarcia konferencji dokona³ prof. dr hab. W³odzimierz Nykiel, rektor Uniwersytetu £ódzkiego. W krótkim wyst±pieniu podkre¶li³, ¿e temat konferencji jest niezwykle wa¿ny i donios³y, ze wzglêdu na swoj± wielowarstwowo¶æ i wieloaspektowo¶æ. Wa¿na jest tak¿e lista uczestników, znakomitych go¶ci - z rz±du RP, w³adz samorz±dowych, ale przede wszystkim uczestników pochodz±cych ze Wschodu, reprezentuj±cych nasz± polsk± ludno¶æ na Wschodzie.
- Jestem dumny, ¿e Pañstwo spotkali¶cie siê u nas i ¿yczê nie tylko wa¿nych i ciekawych z naukowego punktu widzenia obrad, ale tak¿e satysfakcji, któr± niesie to spotkanie - podkre¶li³ rektor Uniwersytetu £ódzkiego.
Dziekan Wydzia³u Prawa i Administracji U£ prof. dr hab. Ma³gorzata Pyziak-Szafnicka podkre¶li³a zas³ugi prof. Zygfryda Rymaszewskiego, mi³o¶nika polskich Kresów, opiekuna studentów, który od wielu lat mobilizuje wszystkich kolegów z wydzia³u, organizuj±c akcjê pomocy Polakom na Wschodzie.
- Jestem bardzo dobrze zorientowana w sytuacji Polaków na Wschodzie, dlatego ¿e mój syn by³ obecny podczas wyborów na Ukrainie i na Bia³orusi oraz jest autorem zdjêæ do takich filmów, jak "Krasnoludki jad± na Ukrainê", "Lekcja bia³oruskiego" oraz "Muzyczna partyzantka". Osobi¶cie bardzo prze¿y³am te wydarzenia, których Pañstwo byli¶cie z pewno¶ci± bli¿szymi ¶wiadkami - zaznaczy³a dziekan Pyziak-Szafnicka.
Ca³o¶æ konferencji prowadzi³ prof. dr hab. Dariusz Górecki, kierownik Katedry Prawa Konstytucyjnego, który jako senator RP kilkakrotnie przyje¿d¿a³ na Bia³oru¶.
Mniejszo¶ci narodowe w prawie miêdzynarodowym
Konferencjê mo¿na podzieliæ na dwie czê¶ci. W pierwszej czê¶ci mo¿na by³o us³yszeæ interesuj±ce wyst±pienia wybitnych naukowców, znawców problemów prawnych, którzy w swoich referatach przedstawili za³o¿enia teoretyczne konferencji: prof. dr hab. Piotr Daranowskiego z Uniwersytetu £ódzkiego - "Sytuacja mniejszo¶ci narodowej w prawie miêdzynarodowym", dr Katarzyny Witkowskiej-Chrzczonowicz z Uniwersytetu Miko³aja Kopernika w Toruniu "Sytuacja mniejszo¶ci narodowych w prawie Unii Europejskiej".
W drugiej czê¶ci konferencji prof. dr hab. Dariusz Górecki, kierownik Katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu £ódzkiego zaprezentowa³ "Sytuacjê ludno¶ci polskiej na Litwie i Bia³orusi", dr Konrad Sk³adowski z U£ - "Sytuacjê ludno¶ci polskiej na Ukrainie i £otwie", natomiast dr Jerzy Rychlik z Polskiej Akademii Nauk - "Sytuacjê ludno¶ci polskiej w Rosji i Kazachstanie".
Zasadnicza problematyka konferencji obejmowa³a wspó³czesn± sytuacjê Polaków na Litwie, £otwie, Bia³orusi, Ukrainie, w Rosji i Kazachstanie, wraz z jej historycznym kontekstem.
Akty prawne
Art. 27. Miêdzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych:
"W Pañstwach, w których istniej± mniejszo¶ci etniczne, religijne lub jêzykowe, osoby nale¿±ce do tych mniejszo¶ci nie mog± byæ pozbawione prawa do w³asnego ¿ycia kulturalnego, wyznawania i praktykowania w³asnej religii oraz pos³ugiwania siê w³asnym jêzykiem wraz z innymi cz³onkami danej grupy".
Art. 10. ust. I Konwencji Ramowej o ochronie mniejszo¶ci narodowej:
"Strony zobowi±zuj± siê uznaæ, ¿e ka¿da osoba nale¿±ca do mniejszo¶ci narodowej ma prawo do swobodnego u¿ywania, bez jakiejkolwiek ingerencji jego/jej jêzyka mniejszo¶ci, zarówno prywatnie, jak i publicznie, ustnie oraz pisemnie".
Art. 11. ust. I Konwencji Ramowej o ochronie mniejszo¶ci narodowych:
"Strony zobowi±zuj± siê uznaæ, ¿e ka¿da osoba nale¿±ca do mniejszo¶ci narodowej ma prawo do u¿ywania jego/jej nazwiska / patronimiku/ i imion w jêzyku mniejszo¶ci oraz ich oficjalnego uznania zgodnie z trybem przyjêtym w ich ustawodawstwie".
Art. 7. ust. 2 Europejskiej Karty Jêzyków Regionalnych lub Mniejszo¶ciowych:
"Strony zobowi±zuj± siê wyeliminowaæ, je¶li dotychczas tego nie uczyni³y, ka¿de nieusprawiedliwione zró¿nicowanie, wy³±cznie, ograniczenie lub uprzywilejowanie dotycz±ce pos³ugiwania siê jêzykami regionalnymi lub mniejszo¶ciowymi, prowadzone z zamiarem zniechêcenia lub wystawienia na niebezpieczeñstwo ich zachowania lub rozwoju. Podjêcie specjalnych przedsiêwziêæ na korzy¶æ jêzyków regionalnych lub mniejszo¶ciowych, w celu wspierania równo¶ci miêdzy lud¼mi, którzy ich u¿ywaj± i reszt± ludno¶ci lub takich dzia³añ, które w³a¶ciwie uwzglêdniaj± szczególn± sytuacjê (tych jêzyków), nie uwa¿a siê za akt tych, którzy pos³uguj± siê jêzykami powszechniej u¿ywanymi".
Art. 2. ust. 2 Miêdzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Spo³ecznych i Kulturalnych:
"Pañstwa Strony niniejszego Paktu zobowi±zuj± siê zagwarantowaæ wykonywanie praw wymienionych w niniejszym Pakcie bez ¿adnej dyskryminacji ze wzglêdu na rasê, kolor skóry, p³eæ, jêzyk, religiê, pogl±dy polityczne lub inne, pochodzenie narodowe lub spo³eczne, sytuacjê maj±tkow±, urodzenie lub jakiekolwiek inne okoliczno¶ci".
O sytuacji Polaków na Bia³orusi
Sprawy dotycz±ce polskiej mniejszo¶ci na Bia³orusi przedstawi³ prof. dr hab. Dariusz Górecki. W¶ród szeregu spraw poruszanych w referacie wyró¿ni³ on k³opoty polskiej mniejszo¶ci, wynikaj±ce z gwa³townej reakcji Ministerstwa Sprawiedliwo¶ci RB, które nie uzna³o marcowych wyborów Zwi±zku Polaków na Bia³orusi w 2005r., gdzie w sposób demokratyczny zosta³y wybrane nowe w³adze organizacji na czele z And¿elik± Borys, i uniewa¿ni³o je. A nastêpnie w atmosferze terroru wy³oni³o nowe kierownictwo z Józefem £ucznikiem na czele podczas zjazdu w Wo³kowysku, które nie cieszy siê zaufaniem ze strony Polaków i nie zosta³o uznane przez polsk± stronê.
Szerzenie i utrzymywanie poczucia polsko¶ci jest równie¿ utrudnione. Prof. dr hab. Dariusz Górecki zwróci³ uwagê na fakt, ¿e na Bia³orusi jeszcze kilka lat temu jêzyka polskiego uczono siê w 42 przedszkolach, 289 szko³ach i w 32 szko³ach spo³ecznych. Natomiast obecnie stosunek w³adz bia³oruskich do nauczania jêzyka polskiego jest stosunkowo wrogi, co doprowadzi³o w o¶wiacie pañstwowej do spadku liczby ucz±cych siê jêzyka polskiego we wszystkich formach. W 100 szko³ach w ogóle zosta³y zlikwidowane lekcje jêzyka polskiego. W³adze szkolne wywieraj± presjê na rodzicach, aby nie posy³ali swoich dzieci na lekcje jêzyka polskiego. Tak¿e mno¿± siê próby zastraszania przez KGB nauczycieli, rodziców, a nawet samych dzieci. W ostatnich latach nasila siê tendencja prowadzenia nauki jêzyka polskiego na zajêciach fakultatywnych lub kó³kach zainteresowañ, gdzie poziom nauczania jest zbyt niski.
Prelegent zaakcentowa³ tak¿e fakt, ¿e mimo spadku liczby ucz±cych siê jêzyka polskiego w o¶wiacie pañstwowej, w systemie o¶wiaty niepañstwowej mo¿na zaobserwowaæ zjawisko przeciwne - jest du¿o chêtnych do nauki jêzyka polskiego.
Je¶li chodzi o Ko¶ció³, to zwróci³ on uwagê na fakt, ¿e wprowadzenie do obrzêdów religijnych w miejsce ³aciny jêzyka narodowego spowodowa³o, i¿ okre¶lenie Polak-katolik przesta³o byæ na Bia³orusi synonimami. I od tej pory zaczê³a systematycznie wzrastaæ liczba Bia³orusinów wyznania katolickiego. Górecki tak¿e wskaza³ na ograniczenie liczby nabo¿eñstw w jêzyku polskim.
- Odwiedzi³em na potrzeby tej konferencji 24 parafie, g³ównie w diecezji witebskiej i miñsko-mohylewskiej. Msze w jêzyku polskim s± odprawiane jasnym ¶witem. Ksiê¿a t³umacz± siê, ¿e parafianie ma³o rozumiej±. Mo¿na by³o zapytaæ, a jak by³y msze po ³acinie, czy wszystko rozumieli... - zaznaczy³ prof. dr hab. Dariusz Górecki.
Zaakcentowa³ tak¿e problem wydalania ksiê¿y i sióstr zakonnych obywateli Polski z Bia³orusi. Spo¶ród 400 ksiê¿y katolickich, blisko po³owa, czyli 180 - obcokrajowcy, a Polacy w¶ród nich stanowi± 90%. Ich pobyt na Bia³orusi reguluje rozporz±dzenie Rady Ministrów z 30 stycznia 2008 r., gdzie ustalono szereg obowi±zków dla duchownych zza granicy. A ksiê¿om, którzy nie przestrzegaj± tych ograniczeñ, grozi wydalenie z Bia³orusi. Ostatnio m.in. wydalono czterech ksiê¿y i kilkana¶cie sióstr zakonnych narodowo¶ci polskiej.
Prelegent tak¿e wiele czasu po¶wieci³ mediom. Wprawdzie Konstytucja Bia³orusi zabrania monopolizowania ¶rodków masowego przekazu, zabrania te¿ istnienia cenzury, a ustawa o mniejszo¶ciach narodowych gwarantuje mniejszo¶ci na Bia³orusi prawo do zak³adania ¶rodków masowej informacji i upowszechniania jej w jêzyku ojczystym, to jednak w praktyce jest zupe³nie inaczej. Prasa, stacje telewizyjne i radiowe s± kontrolowane przez aparat ideologiczny, pracowników MSW i KGB. Wielokrotnie te organy konfiskowa³y wydawane w Polsce numery "Magazynu Polskiego na uchod¼stwie" i "G³osu znad Niemna na uchod¼stwie". Orzeczeniem s±du w Grodnie w ub.r. zosta³y uznane za tre¶ci ekstremistyczne w³a¶nie numery "G³osu znad Niemna na uchod¼stwie", film dokumentalny "Lekcja bia³oruskiego" oraz nagranie koncertu w Warszawie "Solidarni z Bia³orusi±".
W zakoñczeniu prof. dr hab. Dariusz Górecki dokona³ analizy bia³oruskiego materia³u normatywnego dotycz±cego mniejszo¶ci narodowych, stwierdzaj±c, ¿e w gruncie rzeczy dorównuje standardom europejskim, jednak sedno polityki w stosunku do mniejszo¶ci narodowych w warunkach autorytarnych rz±dów na Bia³orusi le¿y w praktycznej realizacji tego ustawodawstwa, a wrêcz w braku realizacji jego.
Prelegent wskaza³ tak¿e na pocieszaj±ce zjawisko, ¿e mimo polityki w³adz bia³oruskich stosunkowo dobrze uk³ada siê koegzystencja obu nacji - Polaków i Bia³orusinów.
O sytuacji Polaków na Wschodzie
Nastêpnie podjête zosta³y tematy Polaków na Litwie, £otwie, Ukrainie, w Rosji i Kazachstanie. Ich sytuacja jest odmienna, ale wspólnym mianownikiem jest ich powszechna depolonizacja. Naj³agodniej proces depolonizacji przebiega na £otwie. Spo³eczeñstwo ³otewskie wie, ¿e dziêki Polsce, £otwa po roku 1918 odzyska³a swoj± niepodleg³o¶æ. W Dyneburgu mieszka spora liczba Polaków. O¶wiata jest dobrze zorganizowana. Bardzo prê¿nie dzia³a tam Zwi±zek Polaków.
Na Litwie Polacy stanowi± najliczniejsz± grupê mniejszo¶ci narodowej. Polskie szkolnictwo dzia³a tam na wysokim poziomie. Dowodem na to jest fakt, ¿e oko³o 80% maturzystów polskich dostaje siê na studia wy¿sze. W Wilnie od wielu lat dzia³a Filia Uniwersytetu Bia³ostockiego. Ale mimo tych sukcesów, w³adze litewskie jednak stwarzaj± trudno¶ci w rozwoju szkolnictwa. Tak¿e Polacy na Litwie maj± ogromne trudno¶ci w odzyskaniu ziemi. W³adza ci±gle stwarza zapory nie do przebicia w pisowni nazwisk polskich, jak równie¿ miejscowo¶ci i nazwy ulic w miejscach, gdzie Polacy stanowi± zdecydowan± wiêkszo¶æ, co jest sprzeczne z traktatami miêdzynarodowymi. Natomiast pocieszaj±cym faktem s± wyniki ostatnich wyborów, gdzie Waldemar Tomaszewski w rejonie wileñskim uzyska³ pierwsze miejsce, a na ca³ej Litwy - czwarte.
Co dotyczy Ukrainy, to tam te sprawy wygl±daj± nie najlepiej. Polacy w Rosji i Kazachstanie funkcjonuj± w du¿ym rozproszeniu, chodzi o wielkie odleg³o¶ci, ale mimo wszystkiego staraj± siê utrzymywaæ bliskie kontakty oraz prowadziæ wspólne dzia³ania na rzecz kultywowania polskiej kultury, tradycji i obyczajów.
Wieczorem uczestnicy konferencji mieli okazjê zwiedziæ zabytki £odzi - ul. Piotrkowsk±, gdzie koncentruje siê ¿ycie towarzyskie miasta, alejê gwiazd z tablicami po¶wiêconymi najwiêkszym postaciom polskiego kina, kamienicê Karola Scheiblera, pa³ace Gustawa Adolfa Kindermanna, Roberta Schweikerta, Karola Scheiblera, fabryki Ludwika Geyera, I.K. Poznañskiego itd., nastêpnie w efektownym pa³acu Izraela Salmanowicza Poznañskiego na uroczystej kolacji go¶ciæ u wiceprezydenta miasta £odzi. Mo¿na by³o te¿ tam obejrzeæ unikalny zbiór pami±tek po Arturze Rubinsteinie, który urodzi³ siê w £odzi.
Karta Polaka - realizacja i oczekiwania
W drugim dniu konferencji zosta³y podjête dwa tematy. Przewodnicz±cy Rady do Spraw Polaków na Wschodzie Artur Koz³owski wyst±pi³ ze swoim odczytem "Karta Polaka - realizacja i oczekiwania", natomiast dr hab. Mariusz Jab³oñski z Uniwersytetu Wroc³awskiego w swoim referacie mówi³ o prawie do repatriacji.
Artur Koz³owski przedstawi³ historiê oraz problemy zwi±zane z uchwaleniem Karty Polaka, która wesz³a w ¿ycie w ubieg³ym roku. Zaznaczy³, ¿e jednym z powodem jej uchwalenia by³o m.in. u³atwienie Polakom mieszkaj±cym na terenach by³ego ZSRR przyjazdu do Macierzy po wst±pieniu Polski do strefy Schengen, bowiem ów dokument daje mo¿liwo¶æ ubiegania siê o zwolnienie z op³aty za wizê schengeñsk±. Mo¿e byæ przyznawany osobie nie posiadaj±cej obywatelstwa polskiego, ale jednocze¶nie deklaruj±cej sw± polsk± to¿samo¶æ. Jednak warunkiem koniecznym ma byæ znajomo¶æ jêzyka polskiego.
Referent mówi³ tak¿e o przywilejach, które daje dokument, m.in. zwolnienie z obowi±zuj±cego cudzoziemców uzyskiwania zezwolenia na pracê, czyli mo¿liwo¶æ prowadzenia dzia³alno¶ci gospodarczej na takich samych warunkach jak Polacy, mo¿liwo¶æ nauki na takich zasadach jak Polacy, prawie do bezp³atnej pomocy medycznej w nag³ych przypadkach oraz 37% zni¿ce na przejazdy komunikacj± publiczn±.
Artur Koz³owski tak¿e wskaza³ na pora¿aj±ce proporcjê w ubieganiu siê o Kartê Polaka. Wed³ug niego, na terenie by³ego Zwi±zku Radzieckiego mieszka 2 mln 611 tys. osób polskiego pochodzenia, a wniosków zosta³o z³o¿onych za ten rok niespe³na 27 tys., z których 45% stanowi± Polacy z Ukrainy, a 41% Polacy z Bia³orusi.
Uwa¿am, ¿e przyczyny takiej sytuacji nale¿y doszukiwaæ siê raczej w przyczynach biurokratycznych strony polskiej, a tak¿e objaw i obiekcji ze strony osób zainteresowanych.
Najwiêcej uwagi mówca po¶wiêci³ sprawom funkcjonowania Karty Polaka na Bia³orusi, stwierdzaj±c, ¿e w³adze Bia³orusi od pocz±tku podchodzili negatywnie, wrêcz wrogo do tego dokumentu. Uniemo¿liwiali przyjazd nowych konsuli, którzy mogli zajmowaæ siê Kart± Polaka. Re¿im by³ bardzo wrogi i konsulowie mieli olbrzymie problemy z prowadzeniem postêpowañ, nie mogli wyje¿d¿aæ w teren, a tak¿e pos³ugiwaæ siê poczt±, bo przesy³ki by³y inwigilowane.
W mediach pañstwowych ci±gle mówi siê, ¿e najpierw bêdzie wprowadzenie Karty Polaka, potem domaganie siê kulturowej autonomii, a nastêpnie ¿±danie referendum w sprawie przy³±czenia tych terenów do Polski. Komentatorzy bia³oruscy porównuj± te¿ sytuacjê Polaków na Bia³orusi z separatyzmem baskijskim w konflikcie w Irlandii Pó³nocnej, a nawet wojnami ba³kañskimi, i przestrzegaj± przed "konfliktem etnicznym".
Je¿eli chodzi o Ukrainê, to Koz³owski zaznaczy³, ¿e jest ona najwiêkszym beneficjentem z wszystkich pañstw by³ego ZSRR. A Konsulat Generalny RP we Lwowie jest absolutnym liderem, je¿eli chodzi o przyjmowanie wniosków o Kartê Polaka. Natomiast tam, spotykaj±c siê z du¿ym oporem, Polacy odszukuj± dokumenty w ukraiñskich archiwach, i chocia¿ w³adze specjalnie tego nie utrudniaj±, ale nie mo¿na powiedzieæ, ¿e u³atwiaj±.
Mówca tak¿e wskaza³ na jedno z najwiêkszych zaskoczeñ, które spotka³o s³u¿by konsularne, to problem ze znajomo¶ci± jêzyka polskiego, dlatego powa¿ny procent tych wniosków jest oddalany. Przyzna³ natomiast, ¿e od momentu wej¶cia ustawy wzros³o zainteresowanie nauk± jêzyka polskiego w¶ród doros³ych.
Na Litwie, natomiast, Karta Polaka nie cieszy siê zainteresowaniem. Tam zosta³o z³o¿onych oko³o 1200 wniosków. W Rosji i Kazachstanie, za¶, te liczby s± znikome: w Kazachstanie zaledwie 70 osób z³o¿y³o wnioski.
Co dotyczy odwo³añ, to Artur Koz³owski z du¿± satysfakcj± stwierdzi³, ¿e decyzje konsuli polskich s± bardzo trafne, bo z 27 tys. wniosków, zaledwie dziesiêæ odwo³añ trafi³o do Rady do Spraw Polaków na Wschodzie, gdzie w czterech przypadkach Rada uchyli³a decyzje konsuli, a w sze¶ciu utrzyma³a.
Andrzej Poczobut o sytuacji na Bia³orusi
Jedn± z czê¶ci spotkania stanowi³a dyskusja. Przewodnicz±cy Rady Naczelnej SZ ZPB Andrzej Poczobut opowiedzia³ o tym, co w mediach nazywa siê "konfliktem wokó³ Zwi±zku Polaków na Bia³orusi". Mówi³ on m.in. o uniewa¿nieniu marcowego Zjazdu organizacji w 2005 roku przez Ministerstwo Sprawiedliwo¶ci RB oraz o bardzo szerokiej i brutalnej kompanii w mediach pañstwowych skierowanej przeciwko ZPB i Polsce, przy ogromnym wsparciu ze strony s³u¿b specjalnych.
Andrzej Poczobut wskaza³ przyczyny tej sytuacji. Po pierwsze zbli¿a³y siê wybory prezydenckie, które odby³y siê w 2006r. Wp³yw na atmosferê w kraju mieli wydarzenia na Ukrainie, czyli "Pomarañczowa Rewolucja". W³adze bia³oruskie w ramach prewencyjnych bardzo zaostrzyli bia³oruskie ustawodawstwo. By³ rozpracowany specjalny plan, aby nie dopu¶ciæ powtórki z Ukrainy, który siê powiód³. Na tamten moment Zwi±zek Polaków na Bia³orusi by³ najwiêksz± niezale¿n± organizacj± spo³eczn± w kraju. Bia³oruski system autorytarny na tamtym etapie nie tolerowa³ czego¶ takiego, ¿eby tak du¿a organizacja by³a niezale¿na od w³adz.
- Konflikt wokó³ ZPB to przede wszystkim konflikt obywatelski, a nie narodowo¶ciowy. Nie zwa¿aj±c na to, ¿e kampania w mediach bia³oruskich by³a antypolska i w³adza siêga³a po szowinistyczne elementy, jednak nie uda³o siê rozpaliæ jakich¶ wa¶ni na tle narodowo¶ciowym pomiêdzy Polakami i Bia³orusinami. Natomiast konflikt pomiêdzy organizacj± spo³eczn± i w³adz± nadal, niestety, nie zosta³ za¿egnany - zaakcentowa³ Andrzej Poczobut.
Mówca tak¿e mówi³ o sytuacji politycznej i gospodarczej w kraju. Od roku bia³oruskie w³adze prowadz± dialog z Uni± Europejsk±, przyczyny którego le¿± w sytuacji gospodarczej na Bia³orusi, która jeszcze przed ¶wiatowym kryzysem by³a do¶æ skomplikowana, poniewa¿ Rosja zrezygnowa³a z bezp³atnego wspierania bia³oruskiej gospodarki. Wed³ug Poczobuta, pomimo ocieplenia stosunków miedzy Bia³orusi± i Zachodem oraz zniesieniem sankcji, na sytuacjê wewn±trz kraju i na sytuacjê mniejszo¶ci polskiej na razie to nie wp³ynê³o. W lutym zostali wydaleni z Bia³orusi nauczycieli z Polskiej Szko³y Spo³ecznej w Brze¶ciu, czterej ksiê¿a i siostry zakonne, którzy byli obywatelami Polski. Oprócz tego, przed Zjazdem ZPB, który zgodnie ze Statutem organizacji odbywa³ siê w marcu tego roku, by³y nagminnie stosowane szykany wobec dzia³aczy. I to pomimo obietnic bia³oruskich w³adz z³o¿onych polskiej stronie, ¿e ¿adnych represji nie bêdzie. Obecnie Komitet Kontroli Pañstwowej na szerok± skalê prowadzi bli¿ej nieokre¶lone postêpowanie sprawdzaj±ce, kto ma wizy, dlaczego je¼dzi do Polski itd. Co ciekawe, po raz pierwszy w historii zostali przes³uchani pracownicy Konsulatu Generalnego RP w Grodnie.
Podsumowuj±c, Andrzej Poczobut podkre¶li³, ¿e obawia siê powtórzenia takiej sytuacji jak na Litwie. Bo te piêtna¶cie lat strategicznego partnerstwa z Litw± nie doprowadzi³y nawet do tego, ¿e problem pisowni polskich nazwisk zosta³ rozstrzygniêty, a wielokrotnie tylko s³yszymy, ¿e w nied³ugim czasie bêdzie rozwi±zany.
Podsumowanie
Wszyscy uczestnicy niniejszej konferencji zgodnie stwierdzili, ¿e spotkania tego typu s± jak najbardziej po¿±dane i konieczne. Referaty i dyskusja wskazuj± na liczne i wcale nie ma³e problemy w zakresie obrony interesów mniejszo¶ci polskich na Wschodzie.
- Nawet w sferze normatywnej, a wiêc w systemie prawa miêdzynarodowego, w systemie prawa Rady Europy Unii Europejskiej, gdzie pojawiaj± siê coraz liczniejsze i bardziej udoskonalone akta prawne, rozmaite konwencje, to, jak widzimy w praktyce, w wielu krajach nie ma wystarczaj±cej woli politycznej ze strony zainteresowanych pañstw, by zado¶æuczyniæ oczekiwaniom mniejszo¶ci narodowych i podmiotów ich wspieraj±cych. Pocieszaj±cym jest natomiast fakt - wola trwania w polsko¶ci, wola utrzymania ¶cis³ych, g³êbokich i serdecznych wiêzi z Macierz± ze strony Polaków na Wschodzie jest nadal. Dziêki takiej formie wymiany pogl±dów, jak dzisiejsza konferencja, my, jako ¶rodowisko naukowe, powinni¶my przede wszystkim w wiêkszym stopniu siêgaæ po ¶rodki prawne na forach miêdzynarodowych Unii Europejskiej i Rady Europy, by za po¶rednictwem tych gremiów wywieraæ sta³± i nieodzown± presjê na rzecz faktycznego poszanowania standardów w sferze traktowania mniejszo¶ci narodowych w krajach cz³onkowskich, a tak¿e w krajach, które jednak ubiegaj± siê o cz³onkowstwo w tych organizacjach miêdzynarodowych - powiedzia³ na zakoñczenie rektor Uniwersytetu £ódzkiego.
Jak powiedzia³ prof. dr hab. Dariusz Górecki, materia³y konferencyjne maj± zostaæ opublikowane w formie ksi±¿kowej i wydaje siê, ¿e by³oby to wskazane i przynios³oby kolejne korzy¶ci dla rozwoju zainteresowañ dotycz±cych problemów Polaków na Wschodzie. S± to przecie¿ problemy, które powinny interesowaæ nie tylko polityków, naukowców, ale i wszystkich naszych rodaków.
Temat Kresów Wschodnich jest pomijany w programach szkolnych i maturzy¶ci, a nawet absolwenci wy¿szych uczelni, nie maj± najmniejszego pojêcia o tych sprawach. Bez tego zainteresowania sytuacja mniejszo¶ci polskiej na Wschodzie bêdzie coraz ciê¿sza. Chodzi tu przede wszystkim o zainteresowanie siê losem tych ludzi oraz o ewentualne interwencje w momencie, gdy pozostaj±c zdani sami na siebie, nie potrafiliby pokonaæ piêtrz±cych siê przed nimi problemów.
Iness Todryk
20 maja 2009 r.