¦roda, 8 wrze¶nia 2010     Marii, Rados³awa
Zwi±zek Polaków na Bia³orusi
Witryna Zwi±zku Polaków na Bia³orusi / G³os znad Niemna / WIADOMO¦CI
W³adze nie narzuc± Polakom lidera
    Nie uznamy wyników pseudozjazdu, odbywaj±cego siê pod dyktando dzia³ów ideologii i KGB. Niewa¿ne, kto 12 wrze¶nia zostanie wyznaczony na prezesa re¿imowego "Zwi±zku Polaków" - ktokolwiek nim zostanie, bêdzie reprezentantem bia³oruskich w³adz, a nie Polaków Bia³orusi.

    Nie mam w±tpliwo¶ci, ¿e to ostatni ju¿ zjazd organizacji nazywanej re¿imowym "Zwi±zkiem Polaków". Chodzi o to, ¿e Józef £ucznik i skupieni wokó³ niego towarzysze, ponie¶li w ci±gu tych lat druzgoc±c± klêskê. Cztery lata od momentu "niemego wo³kowyskiego zjazdu" pokaza³y, ¿e ¿adnego autorytetu w spo³eczeñstwie ludzie pokroju Józefa £ucznika, Tadeusza Kruczkowskiego czy Kazimierza Znajdziñskiego zdobyæ nie mog±. Zdaj± sobie sprawê z tego równie¿ bia³oruskie w³adze.

    W³a¶nie dlatego postanowi³y wymieniæ "prezesa" Józefa £ucznika na bardziej ambitn± i rezolutn± osobê. Có¿, niech swych si³ spróbuje kto¶ m³odszy! Tylko nie od dzi¶ wiadomo, ¿e niczego dobrego na k³amstwie i zdradzie, na oszczerstwach i pomówieniach nie zbuduje siê, dlatego re¿imowy "Zwi±zek Polaków" jest skazany na kolejn± pora¿kê.

    W zwi±zku z kryzysem gospodarczym bia³oruskie w³adze ograniczaj± finansowanie re¿imowców. Coraz g³o¶niej zadawane s± pytania, na co id± pieni±dze i gdzie s± jakie¶ wyniki dzia³alno¶ci re¿imowego "ZPB". Có¿ maj± odpowiedzieæ £ucznik i kompania, je¿eli ¿adnych postêpów w dzia³alno¶ci nie ma. Pusty Dom Polski w Grodnie - g³ówna siedziba "Zwi±zku Polaków" - jest temu najlepszym potwierdzeniem.

    Ile czasu potrzebuj± bia³oruskie w³adze, by przekonaæ siê, ¿e si³owe narzucanie mniejszo¶ci narodowej liderów, nie ma ¿adnych perspektyw? Tego nie wiemy, ale s± podstawy s±dziæ, ¿e ju¿ nied³ugo sytuacja zostanie rozwi±zana i kolejnych 4 lat re¿imowy "ZPB" po prostu nie przetrwa.

    Zreszt±, my siê nigdzie nie ¶pieszymy. Czas dzia³a na korzy¶æ naszego Zwi±zku Polaków. Dziesi±tki nowych cz³onków naszej organizacji najlepiej o tym ¶wiadcz±. Jedyne co my, cz³onkowie Zwi±zku Polaków, w tej sytuacji mamy zrobiæ, to g³o¶no powiedzieæ: Nigdy nie zgodzimy siê na narzucanie nam liderów! Nikt oprócz cz³onków Zwi±zku Polaków nie bêdzie decydowa³ o przysz³o¶ci naszej organizacji. Dlatego nie uznamy wyników pseudozjazdu, odbywaj±cego siê pod dyktando dzia³ów ideologii i KGB. Niewa¿ne, kto 12 wrze¶nia zostanie wyznaczony na prezesa re¿imowego "Zwi±zku Polaków" - ktokolwiek nim zostanie, bêdzie reprezentantem bia³oruskich w³adz, a nie Polaków Bia³orusi. Je¿eli w³adze chc± kolejne 4 lata finansowaæ darmozjadów - có¿, tego im nikt zabroniæ nie mo¿e. Chc± mieæ swoj± organizacjê - niech j± maj±.

    Nas za¶ interesuje mo¿liwo¶æ legalnego dzia³ania na korzy¶æ spo³eczno¶ci polskiej na Bia³orusi. Takie prawo daje nam Konstytucja i niczego, poza poszanowaniem naszych praw, my siê od w³adz nie domagamy.

Andrzej Poczobut
prezes Rady Naczelnej ZPB

Wrzesieñ 2009 r. Nr 9 (37)
Copyright by Stowarzyszenie Wspólnota Polska
Strona finansowana przez SENAT RP