Działalność ZPB tematem konferencji naukowej
«Związek Polaków na Białorusi – w 20-lecie działalności» pod takim tytułem w dniach 24-25 czerwca w Białymstoku odradowała międzynarodowa konferencja naukowa.
Organizatorem forum naukowego stał się Zakład Organizacji Międzynarodowych pod kierownictwem dra Tadeusza Gawina z Wyższej Szkoły Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku oraz Zakład Badań Wschodnich Uniwersytetu Wrocławskiego, który reprezentował profesor Zdzisław J. Winnicki.
Na konferencji szeroko przedstawiono działalność ZPB, m. in. takie tematy jak powstanie ZPB, główne kierunki działalności, zjazdy ZPB, status formalno-prawny Związku w latach 1990-2010, ZPB a Kościół katolicki, działalność środowiskowa Związku, odrodzenie harcerstwa, prasa Związkowa.
Organizatorzy konferencji nie ograniczyli się tylko współczesnością, stanem aktualnym ZPB i polskiej mniejszości na Białorusi, a włączyli również następujące tematy: Polityka władz sowieckich BSRR wobec Polaków w latach 1944-1991, Kościół katolicki a Polacy w latach 1944-1991.
– Jak mówią historycy, przeszłość strzela w przyszłość – zaznaczył docent Anatol Wialiki z Uniwersytetu Pedagogicznego w Mińsku. – Władze sowieckie po wojnie nie chciały przyznawać, że Polacy na Białorusi w ogóle są, nazywając ich opolaczonymi Białorusinami lub kościelnymi Polakami. Wydarzenia sprzed lat przesączają się do dnia dzisiejszego – dodał naukowiec.
Jan Sienkiewicz z Wilna, były prezes Związku Polaków na Litwie, podkreślił, że wspólnym dla Polaków obu krajów po wojnie było ogołocenie z elit oraz poddanie przymusowej indoktrynizacji.
Dwa referaty na konferencji były poświęcone Kościołowi katolickiemu na Białorusi. Problem, który nurtuje i naukowców, i ZPB, to stopniowe wyelimiwanie języka polskiego z Kościoła. Zdaniem władz białoruskich, one lepiej wiedzą, czego chcą ludzie, również, w jakim języku chcą się modlić i naciskają na duszpasterzy, by językiem liturgicznym w Kościele był język białoruski. Ks. prof. Roman Dzwonkowski z KUL-u zauważył, że nie można odgórnie narzucać język modlitwy, który jest językiem serca. «Duszpasterze powinni brać pod uwagę oczekiwania wiernych i to uwzględniać» – podkreślił ksiądz profesor.
Wracano do wciąż bolącego problemu: dlaczego zdelegalizywano Związek Polaków na Białorusi. Zdaniem profesora Winnickiego, ZPB działał według zasad demokracji, co stało się jego problemem w państwie autorytarnym, bo żyć oraz działać demokratycznie i mieć inne wartości w państwie niedemokratycznym, jest trudno.
Tadeusz Gawin wystąpił na konferencji z dwoma referatami. Pierwszy referat dotyczył powstania i rozwoju ZPB, temat, który naukowiec zna doskonale, ponieważ w latach 1988-2000 był prezesem ZPB. Natomiast jego wystąpienie w drugim dniu konferencji na temat «Stan aktualny i perspektywy ZPB» wzbudziło debatę. W referacie Gawin nakreślił, jakie jest możliwe, jego zdaniem, wyjście z patowej sytuacji, w której ZPB jest od 2005 r. Ponieważ były różne zdania, to debata naukowa przekształciła się stopniowo w debatę polityczną, jak to u rodaków bywa. Jednak wymiana zdań oraz debaty są potrzebne, nawet jeśli nie mają praktycznego użytku, ponieważ władze białoruskie mają jedną odpowiedź, która brzmi jako «Niet».
Tadeusz Gawin sądzi, że mimo wszystko, trzeba szukać rozwiązania, bo szkoda dorobku tysięcy ludzi, którzy pracowali dla polskiego odrodzenia z ogromnym entuzjazmem, który tak niszczą władze przy pomocy reżimowej organizacji.
Zdaniem zarówno naukowców, jak i gości, konferencja była interesująca. O tym świadczy również fakt, że obradom konferencji z ciekawością przysłuchiwali się przedstawiciele polskiego MSZ, Konsulatu Generalnego RP w Grodnie, oddziału Stowarzyszenia «Wspólnota Polska» w Białymstoku. Organizatorom konferencji udało się zaprosić liczne grono naukowców z różnych ośrodków akademickich, którzy szeroko przedstawili działalność i obecną sytuację ZPB oraz mniejszości polskiej na Białorusi.
Irena WALUŚ





