Jubileusz w galerii «Kryga»
W Grodnie obchody 600-lecia Bitwy pod Grunwaldem zapoczątkowała galeria «Kryga». W samej galerii w dn. 15 lipca została otwarta wystawa obrazów. Natomiast uroczyste otwarcie odbyło się na podwórku wewnętrznym w starej części miasta, gdzie się mieści galeria.
Marysia Macko, właścicielka galerii «Kryga», otwierając wystawę, powiedziała o znaczeniu Bitwy pod Grunwaldem i o tym, jak ważne jest dla Białorusi przywrócić ludziom pamięć historyczną. Sama kreacja właścicielki galerii w barwach biało-czerwonych, barwach narodowych Białorusi i Polski, przypadkową nie była.
O znaczeniu wspólnego zwycięstwa w Bitwie pod Grunwaldem mówił profesor Aleksy Pietkiewicz z Uniwersytetu im. J. Kupały w Grodnie. Profesor ze smutkiem zaznaczył, że Białorusini nadal uczą się obcej, a nie własnej historii.
Na otwarcie wystawy do galerii przyjechała grupa malarzy z Warszawy. Ich obrazy, a także obrazy malarzy z Grodna, można było obejrzeć na wystawie w galerii.
Równolegle z wystawą na podwórku galerii uczniowie Koledżu Sztuk Pięknych w Grodnie grali średniowieczną muzykę na oryginalnych instrumentach muzycznych, żeby wprowadzić publiczność w atmosferę czasów początku XV wieku. Gdzie muzyka, tam tańce. Publiczność chętnie tańczyła: czy tak tańczono w tamtych czasach – nie wiadomo, ale bawiącym się na podwórku starego Grodna zabawa sprawiała radość.
Atmosferę Bitwy Grunwaldzkiej przybliżało także dwóch rycerzy jednego z klubów rycerskich w Grodnie. Tego dnia było upalnie, w cieniu + 30oC. Źródła historyczne podają, że w dn. 15 lipca 1410 r. było również gorąco. Jeden z rycerzy na imprezie zasłabł, wtedy ludzie uświadomili sobie, że w takich samych strojach, w podobną pogodę nasi przodkowie walczyli pod Grunwaldem i wygrali bitwę. Performans rozbudził wyobraźnię publiczności, i o to właśnie chodziło organizatorom.
Irena WALUŚ





