Publicystyka

Artykuły, felietony, reportaże etc.

Bój o orła w koronie

 

– Na dzień dobry usłyszałem: «Dworak, dlaczego znieważacie władze?». Zdziwiłem się. A jakimż to sposobem? Okazało się, że chcą zmusić mnie zamalować orła – opowiada Henryk Dworak.

Studenci z Gdańska odkrywają Białoruś

 

W ramach wymiany studenckiej między Uniwersytetem Grodzieńskim im. J. Kupały a Uniwersytetem Gdańskim do Grodna przyjechało 12 studentów z Polski. Uczestniczyli oni w wykładach na grodzieńskiej uczelni, a także poznawali realia życia na Białorusi, zwiedzili na Grodzieńszczyźnie miejsca ważne dla każdego Polaka.

Program pobytu polskiej młodzieży w Grodnie został zorganizowany w taki sposób, żeby studenci mogli zapoznać się z historią i kulturą Białorusi, zwiedzić muzea, wystawy. Studenci zwiedzili Nowogródczyznę, Milkowszczyznę, Kanał Augustowski.

Rodzina jest mocniejsza, gdy nie ma podziałów światopoglądowych i wyznaniowych

 

Rozmowa z proboszczem kościoła p.w. Świętej Rodziny w Lidzie ks. Józefem Hańczycem

Po 14 latach ogromnej pracy dzisiaj odbyła się konsekracja kościoła. Jakie uczucia przepełniają Księdza w tym niezwykłym dniu?

Wielogłos badaczy, zajmujących się problematyką polską na Białorusi jest potrzebny

 

Rozmowa z profesorem Zdzisławem J. Winnickim z Uniwersytetu Wrocławskiego

Jakie znaczenie ma konferencja w Białymstoku dla osób zajmujących się problematyką związaną ze Związkiem Polaków na Białorusi?

– Wymyśliliśmy tę konferencję w ubiegłym roku z Tadeuszem Gawinem. Tegoroczna konferencja jest kontynuacją konferencji ubiegłorocznej. W zeszłym roku konferencję poświęciliśmy 20-leciu odrodzenia ruchu polskiego na Białorusi, w tym roku zaś – 20-leciu działalności ZPB. Spotkaliśmy się, wymieniliśmy poglądy na ten temat, debatowaliśmy.

Dziękujemy, Andżeliko!

 

W marcu 2005 r., tuż przed VI Zjazdem ZPB, białoruskim władzom i służbom specjalnym wydawało się, że wszystko mają pod swoją absolutną kontrolą, żeby na prezesa ZPB ponownie wybrano ich człowieka Kruczkowskiego. Tak mogło się wydawać, bo wszystkie niebezpieczne osoby ze Związku Polaków na Białorusi, z ich punktu widzenia, wsadzono do aresztu. Nie ma liderów, więc problem z głowy, ale się okazało, jak bardzo się myliły.

Priorytetowymi kierunkami działalności ZPB pozostaną kultura i oświata

 

Rozmowa z p.o. prezesa ZPB Anżeliką Orechwo

Pani Prezes, czy coś się zmieni w działalnosci ZPB? Jakie kierunki pozostaną dla organizacji Polaków priorytetowymi?

– To pytanie pada najczęściej od momentu objęcia przeze mnie stanowiska. Mogę Państwa zapewnić, że co do najważniejszych kierunków działalności Związku Polaków na Białorusi, to tu nic się nie zmieni. Nadal nasza organizacja będzie strukturą apolityczną, a priorytetowymi kierunkami działalności pozostaną – kultura i oświata.

Część naszej tożsamości

 

Imię i nazwisko stanowią istotną część naszej tożsamości, dlatego człowiek ma prawo do prawidłowego napisania swojego imienia, a tym bardziej nazwiska, bo należy ono nie tylko do niego, ale do rodu, z którego pochodzi, nawet jeżeli ten ród nie jest arystokratyczny.

Imię i nazwisko dla każdego człowieka to jego najważniejsze określenie, jego trwałe atrybuty, prawnie mu przypisane poprzez zarejestrowanie w aktach stanu cywilnego. Jak ładnie brzmi po polsku, gdy pytają nas o imię i nazwisko: «Proszę podać swoją godność»!

O tożsamości narodowej

 

Od pewnego rolnika usłyszałam, że na Białorusi nie ma przedstawicieli narodowości, są tylko obywatele. Oczywiście, nie każdy powinien być filozofem, bo któż wtedy będzie, cytując klasyka, świnie pasał.

Żegnaj, Mały Rycerzu!

 

Lech Kaczyński chciał, by Polska była bardziej sprawiedliwym i silnym państwem, krajem dumnym ze swojej historii. Nie bał się podejmować trudnych, ale potrzebnych dla kraju decyzji i walczyć, by stały się one rzeczywistością. Nie wszystkim to się podobało...

Związek stał się mocniejszy

 

Pięć lat temu, w marcu 2005 roku, na VI zjeździe Związku Polaków na Białorusi jego prezesem została obrana Andżelika Borys. Dwa miesiące białoruskie władze przyglądały się nowej sytuacji w polskim ruchu, a później postanowiły działać.

Demokracja «made in Belarus»

 

Od białoruskich dygnitarzy słyszymy, że na Białorusi demokracja jest, tylko że ma ona swoją specyfikę. Cóż to za wytwór myśli białoruskich urzędników? Wydawało się, że w tej materii wszystko od czasów Starożytnej Grecji jest jasne, jak biały dzień, bo pierwszy ustrój demokratyczny powstał tam na początku VI w. p.n.e. Arystoteles, nazywany rzecznikiem demokracji, precyzyjnie zdefiniował to pojęcie.

Nas nie złamią!

 

Białoruskie władze po raz kolejny zaatakowały Związek Polaków na Białorusi. Lecz paradoksalnie: nie zważając na przejęcie przez białoruskie służby specjalne Domu Polskiego w Iwieńcu, nie zważając na fałszywe sądy, szantaże, szykany i areszty aktywistów to właśnie ZPB zwycięża w tym decydującym starciu. Chodzi o to, że cel, który stawiały przed sobą władze atakując naszą organizację, tak i nie został zrealizowany.

Gloria Victis

 


Oplombowane drzwi Domu Polskiego w Iwieńcu dn. 8 lutego

To było jak déjà vu, jak dokładna powtórka dramatycznych wydarzeń z 2005 roku: przejęcia Domu Polskiego w Grodnie przez słuzby specjalne i OMON. Tyle tylko, że tym razem wydarzenia miały miejsce na początku lutego br. w małym miasteczku pod Mińskiem. Do Domu Polskiego w Iwieńcu wkroczyła specjalna jednostka milicji i siłą wyrzuciła Polaków z ich siedziby.